
DO BAZY POD EVERESTEM
najbardziej klasyczny trekking świata
Trekking, o średnim stopniu trudności, wprowadzając do podnóża najwyższych szczytów Ziemi, w dużej mierze prowadzi klasyczną drogą którą przemierzają himalaiści zdobywający Mount Everest od strony nepalskiej. Jest tak zaplanowany, by dzięki aklimatyzacji umożliwić dojście pod Everest każdemu uczestnikowi.
Trekking do bazy pod Everestem to propozycja dla osób lubiących aktywny wypoczynek, przygodę, bezpośredni kontakt z przyrodą i niestandardowy sposób poznawania świata. W wyjeździe udział może wziąć każdy lubiący piesze wędrówki. Ważne jest by mieć kondycję i świadomość, że jedno czego na pewno nie uda się ominąć to własne zmęczenie. Nagrodą są nieprawdopodobne widoki i satysfakcja z bycia w miejscach do których dociera niewielu. Trasa wędrówki nie zawiera w sobie elementów wspinaczki, nie wymaga specjalistycznych umiejętności i wiedzy z zakresu alpinizmu.
Osoby powyżej 60 roku życia nie powinny uczestniczyć w tej wyprawie ze względu na własne bezpieczeństwo, chyba, że są kondycyjnie do tego przygotowane. W wyprawie nie powinny brać udziału osoby mające problemy z kręgosłupem i dzieci do 12 roku życia.
Zakwaterowanie
Schroniska na trasie (reklamujące się kolorowymi szyldami jako hotele, lodge, tea house'y) są skromnie wyposażone - zazwyczaj jest to tylko łóżko z czystym prześcieradłem, poduszką, czasem dodatkowo koc i ewentualnie stolik. W pokojach nie ma ogrzewania. Wszystkie pokoje pozbawione są łazienek. Mankamenty te jednak w pełni rekompensuje wspaniała atmosfera panująca w tych miejscach!
Higiena
UWAGA - ciepła woda pochodzi z kolektorów słonecznych w związku z czym jest dostępna tylko podczas bezchmurnych dni, w ograniczonej ilości i tylko w godzinach popołudniowych (nie ma gwarancji że wystarczy jej dla wszystkich). Często zdarza się, że obsługa hotelików oferuje wiaderko z ciepłą wodą zagrzaną w kuchni. Rankami praktycznie do dyspozycji jest tylko zimna woda. Toalety, podobnie jak łazienki są na zewnątrz.
Polecamy zabranie ze sobą chusteczek higienicznych do pielęgnacji niemowląt - świetne do pielęgnacji ciała w przypadku lodowatej wody, lub jej braku.
Wyżywienie
W cenie trekkingu zawarte są 3 posiłki dziennie: śniadanie, obiad oraz kolacja. Posiłki z nielicznymi wyjątkami są wegetariańskie. Wszystkie przygotowywane są na bieżąco, więc należy - szczególnie w przypadku obiadów, liczyć się z dłuższym oczekiwaniem. Jedzenie smaczne. W menu obiadowym ciepłe zupy i drugie dania oparte w głównej mierze na ryżu lub makaronach.
We własnym zakresie płatne są napoje zamawiane do posiłków - herbata, kakao, kawa, piwo, etc...
Zdrowie
Na terenach naszej wyprawy nie występuje zagrożenie malarią, nie ma wiec potrzeby stosowania profilaktyki przeciwmalarycznej.
Przed wyjazdem do Nepalu nie ma obowiązku poddawania się żadnym szczepieniom. Zalecamy jednak szczepienia przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B, durowi brzusznemu, błonicy oraz tężcowi. W Nepalu nie występują większe zagrożenia zdrowotne.
Najczęściej spotykane są:
- nieżyt przewodu pokarmowego (spowodowany nie tyle złymi warunkami higienicznymi, jak się powszechnie uważa, ale kompletnie odmienną florą bakteryjną). Rzadko ma poważny przebieg i ustępuje po 2-3 dniach;
- choroba wysokościowa;
- poparzenia skóry wskutek oddziaływania silnego promieniowania UV. Konieczne używanie kremu przeciwsłonecznego z możliwie najwyższym faktorem (nawet 50);
- ślepota śniegowa. Zapobiega jej używanie odpowiednich okularów.
Ogólnie problemy zdrowotne zdarzają się rzadko, dzięki niezwykle sprzyjającemu klimatowi.
Pogoda
Zdarza się, że warunki metereologiczne mogą uniemożliwić lub opóźnić przeloty na trasie Kathmandu - Lukla - Kathmandu. Stąd w programie uwzględniono dni "zapasowe".
Warto rozważyć kupno biletów lotniczych pozwalających na zmianę w rezerwacji za dodatkową opłatą. Takie bilety są droższe od „tych" najtańszych, ale w przypadku problemów z pogodą pozwalają zrealizować założony program (z jednej strony), z drugiej zaś pozwalają wrócić do domu przy stosunkowo niewielkim dodatkowym koszcie.
W listopadzie 2011 roku ponad 2500 turystów z całego świata było "uwięzionych" w Lukli z powodu niespodziewanych o tej porze roku opadów i mgieł. Wielu z nich ponownie musiało kupować bilety na powrót do kraju.
Ekwipunek - co zabrać
- śpiwór o dobrych parametrach (najlepiej puchowy)!,
- wygodne, "rozchodzone" buty „za kostkę", do chodzenia po górach,
- sandały lub klapki do użytku w hotelikach i pod prysznicem,
- skarpety trekkingowe (odpowiednia ilość zmian),
- lekkie spodnie trekkingowe (polecane z odpinanymi nogawkami),
- ciepłe spodnie chroniące przed zimnem i wiatrem,
- kurtka przeciwwiatrowa/przeciwdeszczowa (najlepiej GoreTex),
- bielizna termiczna (najlepiej z merynosów) - odpowiednia ilość zmian,
- ciepła koszula,
- bluza polarowa,
- okulary przeciwsłoneczne,
- czapka z daszkiem,
- ciepła czapka chroniąca przed zimnem i wiatrem,
- rękawice,
- ręcznik, mydło,
- plecak lub miękka torba,
- mały plecak podręczny,
- kijki do chodzenia po górach (zalecane!),
- latarka czołowa z zapasem baterii,
- podręczna apteczka, wazelinowa szminka do ust (!),
- krem przeciwsłoneczny z filtrem UV, o możliwie najwyższym faktorze,
- książka, ew. karty do gry na długie wieczory.
UWAGA!
Osoby które nie posiadają pełnego ekwipunku mogą ewentualne braki w wyposażeniu uzupełnić w Kathmandu, w sklepach, w dzielnicy Thamel, w cenach o 20-60% niższych niż w Polsce. Jednak buty należy kupić jeszcze w kraju celem wcześniejszego ich „rozchodzenia". Niewygodne obuwie potrafi zepsuć najwspanialszą przygodę!
Apelujemy o nie zabieranie zbędnych rzeczy.
Tragarze (1 tragarz na 2 uczestników) zabiorą maksymalnie 15 kg ładunku od każdego uczestnika trekkingu. Pozostałą resztę każdy będzie musiał nieść samodzielnie!
Apteczka podręczna (osobista)
Środki opatrunkowe takie jak bandaż zwykły i elastyczny, plastry, gaziki wyjałowione, plastry na odciski;
Preparaty witaminowe przeznaczone dla osób podejmujących intensywny wysiłek fizyczny;
Antybiotyk o jak najszerszym spektrum działania (koniecznie skonsultować z lekarzem!) np. Cipronex - zalecany w przyp. dolegliwości żołądkowych lub Amoxycyllina - zalecany w przyp. zapalenia płuc i anginy;
Polopiryna lub aspiryna;
Smecta - łagodzi objawy biegunki, Carbo Medicinalis (węgiel);
Tabletki przeciwbólowe (np. paracetamol);
Antyseptyk (np. jodyna) na otarcia naskórka i drobne rany;
Cardiamid Coffein - stosowany przy niedociśnieniu tętniczym;
Dermosan - krem do stóp;
Tabletki do ssania łagodzące kłopoty górnych dróg oddechowych(!).
Ubezpieczenie:
Przedmiot i suma ubezpieczenia zagwarantowane przez Travel Partner Alicja Kafarska:
- Koszty Leczenia i transportu wraz z „Assistance" - 60.000 EURO
- Następstwa Nieszczęśliwych Wypadków - uszczerbek na zdrowiu - 40.000 PLN
- Następstwa Nieszczęśliwych Wypadków - śmierć - 20.000 PLN
- bagaż podróżny - 2.000 PLN
- opóźnienie dostarczenia bagażu 600 PLN
- ubezpieczenie dodatkowo rozszerzone o sporty wysokiego ryzyka.
Informacje przydatne
Kurs w listopadzie 2011 wynosił: 1USD = 76 rupii , 1EUR = 97 rupii, 1GBP =114 rupii, 1 CHF = 71 rupii.
Na trasie trekkingu nie ma możliwości wymiany waluty (jedynym wyjątkiem jest Namche Bazar gdzie jest kantor), więc każdy uczestnik powinien się zaopatrzyć w wystarczającą ilość rupii nepalskich. Ceny "na szlaku" trudno podać, ponieważ zmieniają się one wraz z wysokością. Dla uczestników jedynym niezbędnym wydatkiem będzie zakup wody (ok. 3 litry dziennie).
Na całej trasie wyprawy jest możliwy zakup piwa butelkowanego (120 - 300 rupii), batoników i tabliczek czekolady (Nestle, Mars itp.) w cenie od 80 do 250 rupii, ciastek kokosowych produkcji nepalskiej (15-60 rupii) oraz oczywiście kubka gorącej herbaty. Osoby potrafiące obyć się bez dodatkowych zakupów mogą zabrać ze sobą równowartość ok. 3$ na dzień trekkingu. Dla pozostałych kwota do samodzielnego wyliczenia.
Zalecamy również zabranie ze sobą ok. 200 USD funduszu awaryjnego.
Należy również przewidzieć kwotę na napiwki dla tragarzy i przewodnika.
Cena obejmuje:
- przelot liniami rejsowymi na trasie Warszawa - Kathmandu - Warszawa z przesiadką w Delhi;
- przelot krajowy na trasie Kathmandu - Lukla - Kathmandu;
- transfery: lotnisko - hotel - lotnisko;
- 5 noclegów w Kathmandu w hotelu klasy turystycznej w pokojach 2-osobowych z łazienką;
- zwiedzanie Kathmandu - bez opłaconych biletów wstępu do zwiedzanych obiektów;
- podczas trekkingu noclegi w 2-osobowych pomieszczeniach w schroniskach (tzw. lodge, tea house, guesthouse);
- podczas trekkingu - 3 posiłki dziennie, w Kathmandu - śniadania;
- obsługę nepalskiego przewodnika z rządową licencją;
- 1-go tragarza na 2 uczestników trekkingu (max. waga bagażu 15 kg/os);
- opłaty za wstęp, opłaty administracyjne i zezwolenia na trekking na terenie Parku Narodowego Sagarmatha;
- ubezpieczenie (z rozszerzeniem o sporty wysokiego ryzyka).
Cena przelotu została podana w najniższej taryfie obowiązującej na przelot w okresie ważności powyższej taryfy. W przypadku jej niedostępności istnieje możliwość rezerwacji biletu w innej wyższej, za dopłatą.
Cena nie obejmuje:
- dopłaty do pokoju 1-osobowego - 250 USD;
- napoi zamawianych do posiłków w czasie trekkingu (wrzątku, herbaty, kawy, piwa etc..);
- obiadów i kolacji podczas pobytu w Kathmandu;
- opłaty za wizę nepalską: US$ 40 na osobę (na lotnisku);
- opłaty lotniskowej w Kathmandu i w Lukli - 400 rupii nepalskich;
- opłat wejściowych do zwiedzanych obiektów podczas zwiedzania Kathmandu;
- napiwków dla tragarzy, przewodnika na trasie trekkingu i przewodnika podczas zwiedzania Kathmandu.(Sugerowana wysokość napiwku: 5 - 10 USD / za dzień trekkingu od uczestnika. Zebrane od grupy pieniądze są wręczane ostatniego dnia przewodnikowi, który dzieli je pomiędzy siebie i tragarzy.)
1 dzień. WARSZAWA - KATHMANDU
Wylot z Warszawy do jednego z europejskich portów lotniczych w którym nastąpi przesiadka na samolot odlatujący do Delhi. Posiłki, napoje i nocleg na pokładzie samolotu.
2 dzień. KATHMANDU
Po przylocie do Delhi przejście do strefy tranzytowej i przesiadka na samolot odlatujący do Kathmandu. Przylot do Kathmandu w godzinach przedpołudniowych. Przejazd do hotelu położonego w dzielnicy Thamel. Zakwaterowanie i odpoczynek po podróży. Dla chętnych popołudniowy spacer po Thamelu.
3 dzień. KATHMANDU - LUKLA - PHAKDING
Wcześnie rano odlatujemy z gwarnego Kathmandu do Lukli położonej na wysokości 2850 m n.p.m.
Po przylocie krótki trekking (3 godz.) - przejście do Phakding, dużej wioski położonej na wysokości 2650 m n.p.m., w połowie drogi pomiędzy lotniskiem w Lukli a Namche Bazar. Nocleg w lodge'u - schronisku.
Przed laty do "stolicy" Szerpów - Namche Bazar - można było dotrzeć jedynie pieszo. Podróż z Kathmandu trwała dwa tygodnie. Najbliższa wioska - Jiri, mająca połączenie drogowe z Katmandu odległa jest o ... 7 dni marszu od Namche Bazar. Dziś w ciągu jednego dnia dolatuje się samolotem do pobliskiej Lukli i po paru godzinach marszu można już być w Namche Bazar (3440 m n.p.m.). My z uwagi na aklimatyzację zatrzymujemy się na nocleg w Phakding.
4 dzień. PHAKDING - NAMCHE BAZAR
Po śniadaniu wyruszamy z Phakding. W trakcie wędrówki parokrotnie przechodzimy z jednej strony rzeki Dudh Koshi na drugą, wędrujemy powoli w górę, mijamy niewielkie wioski. Za Jorsale szlak prowadzi przez zalesione stoki w górę. Po około 5 - 6 godzinach docieramy do stolicy Szerpów położonej amfiteatralnie w dolinie "pomiędzy" szczytem Thamserku i masywem Kongde Ri. Namche Bazar niegdyś było centrum wymiany handlowej między Nepalem a Tybetem, a dziś jest główną bazą turystyczną w regionie. To stąd dziesiątki międzynarodowych wypraw wyrusza zdobywać himalajskie kolosy. Są tu sklepy, restauracje, piekarnia, hotele, kantor wymiany walut, bank a nawet kawiarenka internetowa. Miasteczko atmosferą przypomina kathmandzki Thamel.
5 dzień. NAMCHE BAZAR
Bardzo urozmaicony widokowo dzień aklimatyzacyjny.
Mimo, że mamy siły i doskonale się czujemy, nie możemy zapominać o aklimatyzacji. Wyruszamy na pierwszą wycieczkę aklimatyzacyjną. Podchodzimy na wysokość 3800 m n.p.m., do miejsca w którym Japończycy wybudowali Everest View Hotel. Rozpościera się stąd znakomity widok na ośnieżony Ama Dablam - jeden z najpiękniejszych himalajskich szczytów, na widniejącą w oddali ekstremalnie trudną południową ścianę Lhotse, na której w 1989 roku zginął nasz wybitny wspinacz, zdobywca Korony Himalajów, Jerzy Kukuczka oraz na szczyty Nuptse i "wystający" spoza nich Everest. Później idziemy do wioski Khumjung, w której jemy lunch i odwiedzamy szkołę ufundowaną w 1961 przez Edmunda Hillarego, pierwszego zdobywcę Everestu. Do Namche Bazar wracamy mijając pochylony ze starości, malowniczy czorten, później, przechodząc przez lądowisko w Syangboche, schodzimy w dół do miasteczka. Zostajemy w Namche Bazar na kolejną noc.
6 dzień. NAMCHE BAZAR - TENGBOCHE
Trekking do Tengboche - 3867 m n.p.m. Przejście zajmuje nam około 5 godzin.
Po opuszczeniu Namche Bazar szlak prowadzi ścieżką miejscami opadającą a miejscami wznoszącą się. Przez pierwsze 2 godziny wędrówki tracimy wysokość. Co chwila jest coś ciekawego: a to czorteny ozdobione kolorowymi modlitewnymi chorągiewkami, a to modlitewne murki mani wyłożone kamiennymi płytkami, na których wyryto sylaby buddyjskiej mantry "Om mani padme hum". Co rusz mijamy obładowane jaki - dzięki dzwonkom słychać je z daleka, co ważne, bo trzeba schodzić im z drogi. Dochodzimy do osady Phunki Thanga, przechodzimy na drugą stronę rzeki Dudh Kosi i od tego miejsca rozpoczyna się długie, strome podejście. Po podejściu z ulgą wchodzimy na zielony płaskowyż z klasztorem. To już Tengboche.
Dzień pod względem widoków jest dość podobny do poprzedniego: efektowne szczyty Thamserku i Kangtega, niezwykle malowniczy Ama Dablam oraz Nuptse, Lhotse i Everest.
7 dzień. TENGBOCHE - DINGBOCHE
Rano znowu zachwycamy się widokami, choć Everest wciąż jest bardzo daleko. Wyruszamy z Tengboche, idąc doliną rzeki Imja Khola, po około czterech godzinach dochodzimy do położonego na wysokości 4410 m Dingboche, na naszym szlaku najwyżej położonej wioski zamieszkałej przez cały rok.
Niektórzy z nas mogą odczuwać już wysokość (ból głowy, mdłości - pierwsze objawy choroby wysokościowej).
8 dzień. DINGBOCHE
Kolejny dzień aklimatyzacyjny, także bardzo urozmaicony widokowo.
Idziemy, na położony nad Dingbocze, Nangkar Tshang - 5075 m n.p.m., jeden z ciekawszych punktów widokowych na trasie. Zarówno ze ścieżki którą idziemy, jak i później z wierzchołka rozpościera się wspaniała panorama. Na zachód: szczyty - Taboche (6542 m), Cholatse (6440 m) i błękitne jeziorko Tshola obmywajace jego podnóże, Cho Oyu (8201 m), Lobuche (6119 m) i wiele innych malowniczych skalnych bezimiennych wierzchołków. Na wschód: szczyty - Island Peak (6189 m), Cho Pholu (6734 m), Makalu (8485 m), Baruntse (7220 m), Chhukhung (6246 m); lodowce - Lhotse, Imja,Chhukhung i Ama Dablam. Na południowy wschód - absolutnie fantastyczny widok Ama Dablam z błękitnymi jeziorkami i lodowcem Duwo u stóp. Na południe: szczyty Kangtega (6779 m) i Thamserku (6608 m).
Powrót do Dingboche na kolację i kolejną noc.
Opcja - zamiast na Nangkar Tshang możemy wejść na Chhukhung Ri (5546 m), z którego rozpościera się podobna panorama jak z Nangkar Tshang, ale dodatkowo widać Nuptse i Lhotse.
9 dzień. DINGBOCHE - LOBUCHE
Opuszczamy Dingboche, wędrując przez wypłaszczony stok dochodzimy do schroniska Thokla, mijamy je i podchodzimy na przełęcz Thokla (Dughla) na której znajduje się wiele czortenów i pamiątkowych tablic poświęconych tym, którzy zginęli podczas wypraw na najwyższą górę świata. Dalej szlak prowadzi nas morenową dolinką do Lobuche - małego osiedla położonego na zachodnim zboczu doliny lodowca Khumbu. Panujący tu klimat nie jest gościnny. Jest tu zawsze bardzo zimno. Często już na początku października temperatury w nocy spadają poniżej 0°C. Dodatkowo występują znaczne dobowe różnice temperatur.
10 dzień. LOBUCHE - KALA PATTAR - GORAK SHEP
Wcześnie rano opuszczamy Lobuche i idziemy do Gorak Shep. Po dojściu do Gorak Shep i wypiciu w schronisku gorącej czekolady lub herbaty idziemy dalej, na turnię początkującą południową grań Pumori. Docieramy do najwyżej położonego miejsca w trakcie naszego trekkingu - na Kala Pattar (Czarną Skałę) - 5545 m n.p.m., najsłynniejszą grań widokową w Himalajach, z której rozpościera się panorama obejmująca zachodnią ścianę Everestu, otaczające go góry, takie jak Nuptse, Lingtren, Khumbutse, Changtse oraz potężny lodowiec Khumbu. Niesamowite przeżycie, widok nie do zapomnienia i panorama od której nie można oderwać oczu. Stąd robione są niemal wszystkie fotografie do pocztówek przedstawiających Everest, które turyści kupują w Kathmandu.
Po chwili odpoczynku oraz długiej sesji zdjęciowej schodzimy do Gorak Shep (5170 m n.p.m.), gdzie spędzamy noc w jednym z trzech niewielkich schronisk-hotelików, będących jedyną zadaszoną bazą noclegową w okolicy.
11 dzień. GORAK SHEP - BAZA POD EVERESTEM - LOBUCHE
Po wczesnym śniadaniu wyruszamy do miejsca, w którym w czasie sezonu wspinaczek, rozstawiane są namioty wypraw atakujących Everest. Poza sezonem, gdy po namiotach nie ma już śladu, miejsce to (o wyjątkowych walorach przestrzennych) położone na skraju lodowca Khumbu, można rozpoznać po olbrzymim kamieniu obwieszonym modlitewnymi chorągiewkami, na którym ktoś czarnym flamastrem napisał "Everest Base Camp". Po kolejnych doznaniach estetycznych i serii pamiątkowych zdjęć wracamy do Gorak Shep, skąd kontynuujemy wędrówkę do schroniska w Lobuche.
12 dzień. LOBUCHE - PHERICHE - PANGBOCHE
Opuszczamy Lobuche i przez przełęcz Thokla schodzimy do Pheriche położonego w szerokiej polodowcowej dolinie, środkiem której płynie rzeka Tsola. W Periche z uwagi na położenie wieją zawsze silne i nieprzyjemne wiatry. Nie zatrzymujemy się tu, idziemy dalej do Pangboche, gdzie zatrzymujemy się na nocleg.
Nazwa Pangboche oznacza "pole trawy" co określa wygląd tego miejsca przez założeniem wsi. Pangboche było niegdyś jednym z najwyżej zamieszkałych przez cały rok osiedli w Khumbu. Wieś składa się z dwóch części: dolnej i górnej. Górne Pangboche (Pangboche Te Lim) położone jest nieco powyżej 4000 metrów, na małym wypłaszczeniu w zboczu, powyżej dolnej osady. Kilkanaście domów zostało tu wybudowanych dookoła buddyjskiej Gompy. Klasztor ten powstał w roku 1667 i uznawany jest za najstarszą budowlę tego typu w Khumbu. W jego murach przechowywane były domniemane szczątki Yeti, skradzione, w 1991 roku, w niewyjaśnionych okolicznościach.
Zabudowania górnego osiedla otoczone są drzewami jałowca. Niegdyś cała dolina była porośnięta tymi roślinami, jednak zapotrzebowanie na opał doprowadziło do całkowitego ich wycięcia. Drzewka w górnym Pangboche przetrwały dzięki wierzeniom iż zostały zasadzone przez jednego z Lamów - założycieli Gompy. Dolne Pangboche (Pangboche Wa Lim) położone jest na wysokości 3840 m. Powstało znacznie później niż górne osiedle i jest nieco większe. Duża liczba turystów spowodowała, że znajduje się tu szereg hoteliko-schronisk.
Opcja - po noclegu w Pangboche, możemy następnego dnia wybrać się na całodniową wycieczkę do bazy wyjściowej na Ama Dablam. Przy dodaniu do programu tej opcji trekking wydłuża się o jeden dzień, a co za tym idzie wylot z Lukli przesuwa się także na dzień następny od zakładanego. Decyzję czy dodać tę opcje do programu najlepiej podjąć jeszcze przed wyjazdem na trekking.
Dni: 13,14: PANGBOCHE - NAMCHE BAZAR - LUKLA
Trekking z Pangboche z powrotem do Namche Bazar (4-5 godzin) i do Lukli (5 godzin). Noclegi: w Namche Bazar i w Lukli.
15 dzień. LUKLA - KATHMANDU
Przelot z Lukli do Kathmandu (jeśli loty nie zostaną odwołane to po 35 minutach lotu lądujemy w stolicy Nepalu). Po przylocie przejazd do hotelu i zakwaterowanie. Reszta dnia wolna na odpoczynek, spacer po mieście lub zakupy pamiątek.
Dni: 16, 17, 18, 19: KATHMANDU
Dni rezerwowe. Zdarza się, że z powodu słabej widoczności, niesprzyjającej pogody, czy niskiego pułapu chmur, loty do Lukli i z Lukli są zawieszane a czekająca na połączenia do Kathmandu grupa turystów codziennie powiększa się o nowych frustratów. Musimy więc mieć rezerwę czasową. Jeżeli samolot odleci wg założonego programu, wówczas te dni wypełnimy zwiedzaniem Kathmandu i okolic.
20 dzień. KATHMANDU - DELHI
Wylot z Kathmandu do Delhi. Po przylocie pozostanie w tranzycie na lotnisku w Delhi i przesiadka na samolot odlatujący do jednego z europejskich portów lotniczych.
21 dzień. DELHI - WARSZAWA
Przesiadka w jednym z europejskich portów lotniczych i przelot do Warszawy.










